wtorek, 24 września 2019

Jak rozpoznać psychopatę?

Już kiedyś przerabiałyśmy ten temat. Wypisywałam Wam wszystkie cechy i znaki rozpoznawcze psychofagów, umieszczałam zdjęcia, przykłady... Tylko wiecie co? Zauważyłam, że sama książkowa wiedza nie wystarczy by uchronić się przed tym cholernym zagrożeniem. 
Bo defacto co Ci da wiedza na temat braku empatii u psychopatów, jak oni świetnie tę empatię udają na początku znajomości? I trzeba mieć naprawdę wyczulony radar, żeby między słowami i czynami takie chore zachowanie zlokalizować.
Chciałabym, żeby społeczeństwo nauczyło się szybciej i trafniej demaskować te ścierwo jakim są psychopaci i żebyśmy wszyscy nauczyli sobie z tym zjawiskiem radzić. Uda się? Zobaczymy ;)

Jak rozpoznać psychopatę już na początku?

Znaki ostrzegawcze, często racjonalizowane i zamiatane pod dywan. 

Po pierwsze primo - bardzo, ale to bardzo sztampowe i powtarzające się pytanie (jeśli psychopata zabiega o Twoją uwagę, jako potencjalnej partnerki) 

-> Jesteś zła?

Do tego dodaj zdezorientowane niepewne spojrzenie i wybałuszone oczy.

Jak wiemy, psychopaci mają trudność z naturalnym rozpoznawaniem ludzkich emocji. Znają ich książkowe definicje i uczą się je imitować, ale spontanicznie nie są w stanie ich odczytać w ułamku sekundy, bo nie współczują.... proste.
Jeśli potencjalny adorator dziwnie często zadaje Ci te pytanie to znaczy, że coś jest na rzeczy...

Nie lubię ludzi. -> stwierdzenie, które powinno zapalić czerwoną lampkę w Twojej głowie. Jeżeli facet opowiadając o sobie często zwraca Twoją uwagę na to, że ludzie go irytują, w większości są idiotami, są zakłamani, nie zasługują na jego szczerozłote serce i kryształowe intencje to .....

No to właśnie jest ten moment, że powinnaś zacząć go rozważać jako wariata. 

Choroby -> zmyślone, wykreowane, napisane na ekranie telefonu, wysłane listem, wytatuowane na du..pie. Po prostu choroby! Psychol ma zawsze milion dolegliwości i śmiertelnych chorób na koncie lub ukrytych chorób niezdiagnozowanych, mnóstwo dolegliwości, palpitacji serca, bóli kręgosłupa, niepłodność, liczne blizny, złamania.... historie mrożące krew w żyłach i topiące serce do konsystencji masła. Tylko dziwnym trafem większości nie da się zauwazyć, a 90 % zdiagnozować. Ale były! Uwierz są! Pożałuj, pogłaszcz, uwierz w wymówkę i przymknij oko. 

Jeśli koleś jest chodzącym pasmem nieszczęść - uciekaj!

Jestem biedny, bo życie mnie tak doświadcza CHGW dlaczego... -> Ktoś wie? Bo ja wiem :D
Okrutne byłe kobiety, wyrodna matka, okropna rodzina, fałszywi przyjaciele, brak pracy, długi, historie emigracyjne, śmierć w rodzinie i co najważniejsze prośba o poooooomoooooc do Ciebie!
Zmykaj kobieto póki czas!

Niesymetryczna twarz składająca się z dwóch obliczy -> o tym jeszcze nigdy nie pisałam, ale jest to coś, co odkryłam na podstawie analizy wielu fotografii psychopatów - zarówno tych przeze mnie poznanych osobiście jak i tych widniejących w źródłach naukowych i informacyjnych. 
O oczach i tzw. uśmiechu typu "smirk" jeszcze pogadamy, ale weź proszę zdjęcie psychopaty i zakryj lewą połowę jego twarzy dłonią. Spójrz i zastanów się czy jest sympatyczny i miły, czy wręcz odpychający i gburowaty.... A teraz zakryj prawą połowę i spójrz czy nie wygląda przypadkiem na miłego albo smutnego... No własnie. Obie połowy nie pasują do siebie wzajemnie pod względem wyrażanych "emocji". Oczywiście konwencja połówek twarzy - prawa/lewa i ich odpowiedników co do rodzaju emocji może się zmieniać, ale kluczem jest, że jedna połówka ma inny wyraz jak druga. I to jest najbardziej istotne. Oczywiście do tego tematu jeszcze wrócimy z przykładami zdjęć.

xo xo 
Szpila




sobota, 7 września 2019

Poradnik zołzy

Jako, że prawdopodobnie jesteś miłą i dobrze wychowaną kobietą, której daleko do bycia zołzą - koniecznie powinnaś przeczytać ten poradnik. I uwierz mi, jeśli TY zdecydujesz się wcielić te zasady w życie to świat będzie wyraźnie "zdrowszy"! I z całą pewnością nie zmienisz się nagle w zaginioną krewną rodziny Addamsów - jest to wręcz nierealne, nie oszukujmy się. :) Jedynie delikatnie przestawisz się na właściwe tory, czyli w końcu zaczniesz dbać o siebie.
  • Obserwuj czubek własnego nosa - czyli zawsze i na pierwszym miejscu są Twoje potrzeby. Nie chodzi tu wcale o to, by zabierać miejsce starszej Pani jadącej z nami komunikacją miejską...Po prostu chodzi o Twoje decyzje i to, na co się godzisz. Przykładowo jeśli zostałaś zaproszona na weekend nad morzem i nagle jesteś zachęcana do noclegu w namiocie mimo tego, że nienawidzisz pól namiotowych oraz tego typu wypoczynku, a do survivalu dalej Ci niż do Częstochowy.... I mimo to dla świętego spokoju się godzisz - to popełniasz błąd. Bo widzisz, ja już bym się nie zgodziła - albo hotel i wygodne łóżko, albo nie jadę. Koniec kropka. Dlaczego? Bo jadę na urlop i po pierwsze liczy się przede wszystkim mój komfort, a po drugie mam zamiar wypocząć, a nie przekonywać się do polubienia czegoś, czego zwyczajnie nie trawię.
  • Nie rozglądaj się na boki - czyli reguła zdrowego egoizmu. Empatyczne osoby (czyli jakieś 80% czytelników tego bloga) mają w życiu ten problem, że za każdym razem zastanawiają się nad tym, czy aby przypadkiem.... jakimś cudem, dziwnym trafem - nie zrobią komuś przykrości. Owszem jest to szlachetne, ale uwierz mi że i tak większość ludzi nie doceni tego, że jesteś dobrym człowiekiem i wciąż nadstawiasz drugi policzek. Może przez moment ktoś to dostrzeże. Później? Cóż - zapomni o Twoich szlachetnych decyzjach. Dlatego najzdrowszą opcją dla Ciebie jest po raz kolejny - traktowanie siebie samej i SWOICH UCZUĆ jako priorytet. Chcesz z nim zerwać? Śmiało! Będzie mu przykro? TRUDNO - to już nie Twój problem. 
  • Nie zamierzaj się dostosować - Wszystkie Twoje koleżanki ubierają jeansy i balerinki na sobotni shopping, a Ty zamierzasz pokazać się w szpilkach? Zrób to nawet jeśli po raz kolejny będą  marudzić, że za wolno idziesz i trzeba Ci pomagać w przeprawie przez starą kostkę brukową. Nie patrz na to, że innym będzie "trudniej". Patrz na swoje zachcianki. Nowe buty nie będą czekać na kolejny sezon tylko dlatego, że 10 razy zastanawiałaś się, czy to już dziś możesz je ubrać.
  • Przestań być w końcu tą dziewczyną, która łyka wszystkie wymówki i nigdy się nie obraża. "Nie mogłem zadzwonić, bo bolała mnie głowa. Nie mogłem odpisać, bo zapomniałem telefonu. Nie mogłem przyjechać, bo COŚ mi wypadło." Jeżeli oczekujesz, że ktoś będzie traktować Cię jako priorytet, a tak nie jest - to co? Przestań od niego oczekiwać czegokolwiek i przestań się nim zajmować i poświęcać mu swoją uwagę. Koniec kropka. Czy zamierzasz konkurować z "Cosiem"?
xo xo 
Szpila